Czas ucieka wraz z inwestycją

POWIAT OBORNICKI. Zespół Szkół w Kowanówku może rozszerzyć swą ofertę oświatową również dla osób niepełnosprawnych. Jedyną przeszkodą jest brak windy na wyższe kondygnacje, bez której uczniowie z upośledzeniem funkcji ruchu mieliby kłopot z przemieszczaniem się w budynku szkoły.

Problemowi starał się zaradzić wicestarosta Zieliński. Uzyskał w Urzędzie Marszałkowskim gwarancje sfinansowania połowy kosztu windy a jej koszt całkowity to obecnie 230 000 złotych. W tym miejscu zaczęły się z ową windą istne schody. Najpierw zwlekano z kosztorysem, potem sporządzony kosztorys odstraszył potencjalnych wykonawców. Pomimo ogłoszenia przetargu, nie znalazł się chętny do budowy windy. Zlecono zmiany polegające na urealnieniu kosztorysu. Nadal sprawa się ślimaczy, choć niedługo minie pół roku, gdy leży ona wciąż w fazie papierów.

Wśród osób związanych ze Starostwem słychać o sabotażu, polegającym na zwlekaniu tak długo, aż Urząd Marszałkowski cofnie dotację, a powiat nie będzie musiał wydać swoich 100 tysięcy. W urzędzie, gdzie bieda aż piszczy i to jest możliwe. Wedle naszej wiedzy, wicestarosta Zieliński znalazł już wykonawcę, jest też winda i wciąż jeszcze czekają pieniądze, tylko ruszać. Na razie trwa jednak zastój a niepełnosprawni uczniowie czekają na rozpoczęcie nauki. Tymczasem w Starostwie, jak to w Starostwie.

Podobne artykuły