Nie zauważono stada świnek

CHRUSTOWO. Można komuś podłożyć świnię, można mu ją też ukraść, ale żeby całe stado?

27 sierpnia z nie zamkniętej chlewni znajdującej się na terenie jednego z gospodarstw w Chrustowie, skradziono aż 75 dorodnych warchlaków. By nie były w drodze głodne, nieznani sprawcy skradli też cztery worki wysokogatunkowej paszy. Najciekawsze jest to, że nikt niczego nie zauważył. Poszkodowany gospodarz wycenił swą stratę na kwotę 15.000 zł.

Podobne artykuły