Krótka przerwa w przeżuwaniu

POWIAT OBORNICKI. Gdy w trakcie sesji Rady Powiatu rajcy dotarli do punktu – pytanie do starosty, ojca powiatu na sali nie było. Przewodniczący Okpisz pchnął szybko chłopaka po pana starostę i ogłosił przerwę. Już po kilkunastu minutach przybył na salę Antoni Żuromski, żując coś jeszcze z wielką uwagą. Nie przerywając wysłuchał radnego Piotra Gruszczyńskiego.

Ten pytał, dlaczego starosta nie udziela mu odpowiedzi na zadawane pytania oraz na interpelacje. Starosta tradycyjnie nic mu nie odpowiedział.

Podobne artykuły