Trysnęło na rondzie

OBORNIKI. Po długim okresie przygotowań trysnęła woda z fontann na rondzie. Strumień nie jest wysoki i bardziej się sączy niż tryska, nie mniej efekt jest miły dla oka. Woda w fontannach krąży wciąż ta sama a napędza ją 25 watowa pompka.

Fontanny zostały obniżone proporcjonalnie do nasadzonej na rondzie zieleni. Gdy jałowce podrosną fontanny będzie można podwyższyć. Pełen efekt będzie widoczny dopiero, gdy krzewy się przyjmą, nie mniej można już to sobie wyobrazić. Fontanny sikają od świtu do zmierzchu a przestaną z nadejściem późnej jesieni.

Dla mnie najważniejsze jest to, że teraz mam ułatwiony wyjazd na jedenastkę – powiedział zagadnięty przez nas mieszkaniec ulicy Spokojnej. Dla wielu innych ważne jest to, że kolejny fragment miasta został uporządkowany i to z autentyczną pompą.

Podobne artykuły