Zamiast wspomnień łzy

OBORNKI. Część kierowców przyzwyczajonych do suchych szos zapomniała, że po deszczu asfalt robi się śliski. Gdy tysiące aut ruszyły z wybrzeża w kierunku Poznania obornicki odcinek jedenastki zaroił się w minioną sobotę od opon i świateł, ktoś się zagapił a resztę łatwo sobie wyobrazić.

Na zwalniającego przed rondem Citroena wpadł Fiat a na Fiata inne auto. Brzęk szkła, uszkodzone blachy i łzy pasażerek aut, zamiast miłych wspomnień z wakacji, to plon sobotniej ulewy i braku uwagi.

Podobne artykuły