Rogóźno w Rogoźnie

ROGOŹNO. W ubiegłym tygodniu na łamach Gazety Poznańskiej ukazał się artykuł promocyjny na temat gminy Rogoźno. Fotografie i reklamy pochodziły niewątpliwie z Rogoźna leżącego w powiecie obornickim, ale wszystkie teksty dotyczyły Rogóźna, miejscowości leżącej niedaleko Grudziądza.

Z artykułu promującego nasze poczciwe Rogoźno dowiedzieliśmy się o istnieniu w nim zamku krzyżackiego i wielu innych dziwach dotąd nam nie znanych. W tym miejscu kłaniamy się osobie odpowiedzialnej za promocję gminy. Prawdopodobnie pan Tadeusz Zygmunt, wielokrotnie odznaczany i nagradzany przez burmistrza, zamiast przygotować materiały o swym mieście, wskazał redakcji gazety rogozińską stronę internetową a dalej poszło już z górki. Redaktor nie zauważył litery „ó”.

Urzędnik nie dokonał koniecznej kolaudacji artykułu i pieniądze przeznaczone na promocję miasta poszły na marne. Dorośli pokręcą głowami nad beztroską urzędników a rogozińskim dzieciom trzeba będzie wytłumaczyć, że w Rogoźnie nie było prawdziwych krzyżaków a jedyne w mieście „zakute łby” spotkać można tylko na ulicy Nowej.

Podobne artykuły