Jest sucho

POWIAT OBORNICKI. Hydrolodzy biją na alarm. Według ich wyliczeń, od 20 lat nie było takiej suszy jak obecnie. Od maja nie padał w naszym regionie porządny deszcz. Ziemia jest tak sucha, że aby została nawodniona do średniego poziomu z lat poprzednich, deszcz musiałby padać bez przerwy przez miesiąc.

Plan Nadleśnictwa Oborniki polegający na zatrzymywaniu wody we wszystkich możliwych, a naturalnych zbiornikach leśnych, okazał się być dalece trafnym. Poziomy rzek są stale monitorowane. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ustawił na zakupionej od gminy Oborniki działce stałą stację pomiarową usytuowaną przy moście na Wełnie w Kowanówku. Stamtąd są wysyłane drogą satelitarną informacje o poziomie rzeki, co posłuży jej stałemu monitoringowi i badaniom naukowym nad anomaliami pogodowymi.

Oborniczanom nie grozi brak wody. Jest ona pobierana ze złóż znajdujących się pod dnem Wełny a te są wciąż niewyczerpane. Wielka susza odbierana jest z dużym zadowoleniem przez większość ludzi cieszących się brakiem deszczu i jasnym słonecznym niebem. Mniej cieszą się rolnicy, których „warsztat pracy” bez wody nie może się obejść. Gorzej będzie, gdy nie spadnie śnieg a nadejdą mrozy. Na razie, jak na listopad, mamy wciąż piękną złota jesień i nikomu owe mrozy myśli nie zaprzątają.

Podobne artykuły