Bramkarski dylemat Sparty

OBORNIKI, ROGOŹNO. Drugi mecz z rzędu trener Sparty Tadeusz Łuczak nie mógł wystawić optymalnego składu. W sobotnim spotkaniu zabrakło między innymi bramkarza Jacka Wosickiego a biorąc pod uwagę fakt, że po zakończeniu kariery przez Tomasza Kujawę oborniczanie nie mają pewnego zmiennika na tej pozycji, dla szkoleniowców powstał problem.

Ostatecznie do gry został wprowadzony młody Marek Bihun, nie posiadający wielkiego ogrania, przed którym rozpoczyna się dopiero kariera sportowa.

Całe szczęście, że przeciwnik nie był zbyt wymagający i nie stworzył za wiele groźnych sytuacji pod bramką Sparty (te które stworzył, to wykorzystał). Jednak atutem miejscowych była gra w środku pola i groźnie akcje napastników. Dzięki skuteczności Łukasza Kubiaka i Krzysztofa Lizewicza oborniczanie wygrali co prawda tylko 3:2, jednak w przekroju 90 minut byli zdecydowanie lepszym zespołem.

Bramki dla Sparty: Łukasz Kubiak 2, Krzysztof Lizewicz 1.

Niespodziewanej porażki na własnym boisku doznała Wełna, przegrywając z Sokołem Rakoniewice 0:1. Miejmy nadzieję, że był to chwilowy kryzys rogoźnian.

Podobne artykuły