Urbanie do podłączenia

URBANIE. Tak się swego czasu zdarzyło, że włodarze Obornik sprzedali grunt w Urbaniu wraz z szambem należącym do domu z innej działki.

Budynek ten obornicki PBROL podłączył kiedyś, bo tak bywało, do odległego szamba a szambo do pobliskiego rowu. Odpowiedzialny za poczynania tej firmy marszałek przekazał określone środki, aby gmina zamiast do rowu doprowadziła ścieki do oczyszczalni. Szkoda, że nie objęło to również pobliskich bloków popegeerowskich, żalili się mieszkańcy tej wsi, a odpowiedzialny za gospodarkę ściekową Sławomir Pawlicki wyjaśnił – kanalizowano tylko tyle, bo gmina obecnie mogła sobie na więcej pozwolić, a marszałek nie chciał dać więcej uważając, że to gmina ma obowiązek naprawić tę niedogodność.

Anna Rydzewska tłumaczy, że najważniejszym było natychmiastowe odcięcie ścieków od rowu czyli kanalizacji burzowej.

Ten etap został wykonany. Teraz trwają rozmowy z właścicielami dalszych mieszkań, bo oczyszczalnia ma możliwości przyjęcia dalszych użytkowników a pozostaje jedynie kwestia pieniędzy.

Podobne artykuły