Drogie sikanie

OBORNIKI. Niedawno pisaliśmy o tym, że definitywnie skończyła się taryfa ulgowa dla różnej maści wandali i osób stroniących od poszanowania ładu publicznego. Dowodem mogą być kary wymierzone w czasie jednego wieczoru.

Na Rynku zatrzymano Łukasza N., młodego mieszkańca Obornik, który załatwiał potrzebę fizjologiczną…do kosza na śmieci. Sprawca tego nieprzystojnego czynu został ukarany mandatem karnym w wysokości 200 zł. Można rzec – czysta głupota, bo w pobliskim szalecie zapłaciłby 200 razy taniej.

W tym samym dniu policjanci zatrzymali innego mieszkańca Obornik – Tomasza C., który na ul. Chłopskiej beznamiętnie kopał w kosz na śmieci. Ukarano go za to 50 -złotowym mandatem i uprzedzono, że następny kosz będzie znacznie droższy.

Podobne artykuły