Ustalenia speckomisji

ROGOŹNO. W minionym tygodniu odbyło się kolejne spotkanie komisji specjalnej powołanej do monitorowania budowy kanalizacji w Rogoźnie.

Początek działalności komisji był dość trudny, bowiem okazało się, że nikt w Urzędzie Miejskim nie jest kompetentny do poinformowania członków speckomisji, co do zakresu prowadzonych w mieście prac.

Głównym urzędnikiem typu – nic nie wiem, na niczym się nie znam, okazał się sam wiceburmistrz Głów. Na pierwszym posiedzeniu komisji w ogóle go nie było a na kolejnym, pytany o szczegóły inwestycji, odpowiadał, tak jakby nie wiedział, że taka w ogóle istnieje. Ostatecznie przymuszony przez burmistrza udzielił w końcu kilku odpowiedzi, udowadniając przy tym niezbicie, że jest wyjątkowo niekompetentnym urzędnikiem.

Jednym z głównych problemów jest zaniechanie budowy kanalizacji burzowej. Brak jej, nie pozwoli uzyskać pełnego efektu odcięcia wód jeziora od ścieków i nieczystości. Kanalizację burzową trzeba będzie prędzej lub później wybudować, lecz wówczas jej koszt będzie nieporównywalnie większy od kosztu budowy jej ze środków unijnych. Układana razem z kanalizacją wymagałaby jednego wykopu i byłaby w 75% sfinansowana ze środków pomocowych Unii Europejskiej.

Członkom speckomisji udało się w końcu ustalić, że decyzję o rezygnacji z kanalizacjo burzowej podjął burmistrz Janus z zastępcą jeszcze w chwili otwierania oczyszczalni ścieków. Jeżeli okaże się, że budowana kanalizacja nie odcięła w pełni ścieków do jeziora, to może być zagrożona ilość środków pomocowych.

Z zachowania burmistrzów, zdaniem członków komisji, wynikało, że tak do końca nie wiedzą oni, co się w mieście buduje i czemu ma to służyć. Tymczasem na placu Karola Marcinkowskiego stoi wielka tablica informująca o zakresie zadania, więc może warto by było, aby ojcowie miasta zapoznali się z jej treścią.

Członkowie speckomisji nie godzą się także ze stwierdzeniami typu, -wykonawca buduje, więc nas to nic nie obchodzi.

Zwykle życzliwy koalicji burmistrza członek speckomisji Andrzej Pierwoła poproszony przez nas o komentarz z ostatniego posiedzenia odparł krótko -wreszcie przejrzałem na oczy.

Podobne artykuły