Jeden krótki telefonik

OBORNIKI. Brawura albo nieostrożność są najczęstszymi przyczynami wypadków drogowych. W miniony piątek powodem poważnej kolizji na ulicy Staszica był właśnie brak ostrożności. Młody kierowca, jak twierdził, odebrał dzwoniący w jego kieszeni telefon i nie zauważył w trakcie rozmowy, że przed nim zatrzymała się skoda felicja.

Z całym impetem wpadł na nią spychając ją na sąsiedni pas ruchu. I tak miałem szczęście, że nikt nie jechał z naprzeciwka, opowiadał później pokrzywdzony kierowca skody. Jego auto nadaje się już tylko do kasacji a sprawca kolizji być może zapamięta, że zakaz prowadzenia rozmów przez telefon w czasie jazdy nie został wydany zupełnie bez powodu.

Podobne artykuły