Wybiła godzina poloneza

OBORNIKI. Niemal tradycją się stało, że młodzież wchodzi w dorosłość posuwistym krokiem poloneza.

Nie inaczej było w miniony piątek w obornickim Gimnazjum nr 1. W pięknie udekorowanym holu, pod girlandami zielonych balonów dyrektor Zbigniew Adamczewski pożegnał ciepłym słowem tegorocznych absolwentów. Sam też zaczął poloneza, a zanim ruszyły para za parą. Wśród dekoracji Doroty Brygman i w choreografii Katarzyny Przybysz gimnazjaliści krok po kroku wstępowali w niemal dorosłe już życie. Ich wychowawczynie panie: A. Zawierzyńska, J. Bartol –Janasek, E. Ewert, E. Czapla, E. Bodzińska i I. Kaczmarek miały powody do dumy z wyedukowania nowego pokolenia młodzieży. Ta strojna w garnitury, balowe kreacje i zdobna w świadectwa ukończenia gimnazjum młodzież odtańczyła z powagą i namaszczeniem poloneza, a potem oddala się normalnej zabawie na pełnym luzie, bez belfrów, rodziców i obiektywu naszej gazety.

Podobne artykuły