Turniej wsi na piątkę z plusem

ROŻNOWO. Coroczny Turniej Wsi gminy Oborniki jest dużym i oczekiwanym wydarzeniem sportowo rozrywkowym. W tym roku finał turnieju odbył się w Rożnowie a przystąpiło doń osiem sołectw. Autorem konkurencji i głównym sędzią był pan Henryk Polaszek – współorganizator turnieju z ramienia Powiatowego Związku Ludowych Klubów Sportowych a konferansjerem i prowadzącym, niezastąpiony w tym dziele Tadeusz Ratajczak.

Rożnowski stadion wypełnił się widzami a poszczególne konkurencje budziły wiele emocji.

Był konkurs o nazwie „sadzenie ziemniaków”, w którym zabłysnął zespół z Nowołoskońca i zabawna sztafeta w gumiakach, w której zwyciężyła grupa ze Sławienka.

Siłacze podnosili ciężki worek a nie mniej silni zawodnicy płci męskiej wystąpili w widowiskowym przeciąganiu liny. Tę konkurencje wygrali Rożnowianie a drugie miejsce zajęli siłacze ze Świerkówek.

Widownia z entuzjazmem dopingowała strzelców bramek wśród nich najlepszym był zawodnik ze Słonaw. Wiele emocji i nie mniej śmiechu wywołała konkurencja polegająca na przenoszeniu partnera metodą „na barana”. W niej najszybsi okazali się zawodnicy gospodarzy a za nimi kolejne miejsca zdobyło Pacholewo i Górka.

Gdy podsumowano wyniki okazało się, że I miejsce zdobyła drużyna z Rożnowa z dorobkiem 51 punktów. Daleko za nimi uplasowały się kolejno drużyny Sławienka z 40,5 punktem, Nowołoskońca z 40 punktami i Pacholewa z takim samym dorobkiem. Miejsce piąte przypadło w udziale Sycynowi, który zdobył 39 punktów, Górce 30 punktów, Słonawom 25 punktów i Świerkówkom, których drużyna uzbierała 22,5 punktu.

Nie punkty i miejsca były jednak najważniejsze. Liczy się dobra zabawa – zapewniła nas pani sołtys Świerkówek Daniela Świerkowska. Takich imprez powinno być więcej dodał pan Wiesław, również ze Świerkówek.

Nie tylko goście chwalili imprezę. Zdaniem pani Heleny z Rożnowa, na turnieju można było dobrze i milo spędzić czas. Takie opinie potwierdzało wiele osób. Tu trzeba dodać, że turniej był przygotowany niemal perfekcyjnie. Dobrej organizacji towarzyszyły takie elementy jak doskonała murawa stadionu, dobra pogoda i ciekawe konkurencje.

Nie zabrakło też uciech podniebienia. Goście raczyli się grochówką i kiełbasą z rusztu. Największym powodzeniem cieszył się jednak chleb z wyśmienitym smalcem i nie mniej doskonale ciasto. Dla dzieci była cukrowa wata a panowie chętnie sięgali po butelki z bursztynowym napojem.

Po dekoracji najlepszych i rozdaniu nagród ufundowanych przez Urząd Miejski zagrała muzyka a płyta boiska z wolna zaczęła wypełniać się tańczącymi. Nim goście oddali się zabawie, Tadeusz Ratajczak ogłosił kolejny turniej wsi – powiatowy, który odbędzie się we wrześniu.

Podobne artykuły