Naczelnik znów przysnął

OBORNIKI, MIŁOWODY. Niedawno Rada Powiatu powzięła uchwałę o zamiarze likwidacji szkoły Miłowodach. Zamiar zamiarem, ale bez podjęcia uchwały o samej likwidacji, szkoła będzie trwać dalej. To niby proste, ale pan naczelnik Wydziału Oświaty Starostwa Powiatowego Paweł Drewicz o tym nie pomyślał.

Najprawdopodobniej o koniecznej uchwale wiedział dyrektor Kierstan z Miłowodów, ale zrobił pana Pawła Drewicza w tak zwanego „konia”, bowiem nie wręczył swym nauczycielom w porę wypowiedzeń. Zachowywał się tak, jakby szkoła miała działać dalej. Jednak nie był przy tym do końca konsekwentny, bo nie złożył w wydziale oświaty starostwa planu organizacji zajęć we wrześniu, co może świadczyć o tym, że jednak wiedział, iż jego placówka będzie likwidowana.

Naczelnik Drewicz starym zwyczajem przysnął i nie zdążył z uchwałą. Dopiero podczas komisji finansów go obudzono. W ostatniej chwili przewodniczący Okpisz zwołał sesję nadzwyczajną, aby wreszcie stosowną uchwałę podjąć. Gdyby nie to, powiat straciłby kolejne 40 000 złotych na wrześniowe pobory dla nauczycieli tej wirtualnej placówki oświatowej.

Paweł Drewicz tłumaczył swe gapiostwo tym, że nie doczytał się, że musi uchwałę podjąć, a właściwie to się doczytał, ale nie wiedział jak ją zinterpretować. Nam, pozostaje nadzieja, że może następny rok szkolny pan Paweł będzie miał lepszy niż bieżący.

Podobne artykuły