Jest praca, nie ma chętnych

OBORNIKI. Z myślą o bezrobotnych powiatu obornickiego ruszyła kolejna edycja programu rowy. Powiatowy Urząd Pracy (PUP) na posiadanych 10 miejsc, wytypował siedmiu długotrwale bezrobotnych.

Niestety, w zdecydowanej większości, mówiąc bardzo oględnie, nie sprawiali oni wrażenia osób zainteresowanych jakąkolwiek pracą. Po selekcji w pracy została ich niewielka część a PUP szuka na listach następnych kandydatów.

Chętniejsze do pracy są kobiety, jednak praca tego typu jest przeznaczona raczej dla mężczyzn. Zatrudnieni przy rowach będą pracować przez sześć miesięcy pobierając za to godziwe wynagrodzenie. W ramach programu wyczyszczono już i posprzątano teren przy śluzie. Pojawiło się tam też więcej ławek. Miejsc wymagających doczyszczenie i zadbania jest z gminie znacznie więcej tak, że sprzątającym pracy nie zabraknie.

Podobne artykuły