Chamstwo i głupota

KOWANÓWKO. We wsi Kowanówko jest piękna sala, doskonale nadająca się na imprezy. Odbywają się w niej również osiemnastki i komunie. Po ostatniej państwo Mirosław i Małgorzata P. z ulicy Armii Poznań, po ugoszczeniu rodziny i znajomych, posprzątali salę a śmieci spakowawszy do plastikowych worków… wywieźli do pobliskiego lasu. Jeszcze tego samego dnia przy workach z odpadami, plastikami i resztkami stanęły trzy kolejne worki przywiezione do lasu w Kowanówku przez państwo Tomczaków z Bogdanowa.

Po interwencji jednej z mieszkanek wsi i naszej redakcji, państwo P. zabrali swoje śmieci w inne miejsce, (dlatego nie podajemy tu ich nazwiska) to państwo Tomczakowie swych zabrać nie chcą. Jest dla nas zastanawiające, czy obie rodziny również swoje dzieci wychowują w pogardzie wobec norm społecznych, otoczenia innych ludzi i troski o czyste środowisko? Inna sprawa, że pani wynajmująca salę w Kowanówku powinna zadbać o kontener na śmieci. Nie mniej wyrzucanie ich beztrosko do lasu jest ze wszech miar naganne i nie ma usprawiedliwienia. Sprawców takich zachowań będziemy na naszych łamach bezwzględnie piętnować.

Podobne artykuły