Burmistrz Janus bez absolutorium

ROGOŹNO. Już jakiś czas temu, zanim Rada Miejska zasiadła, aby debatować nad uchwaleniem absolutorium burmistrzowi Rogoźna, ten zadbał o przychylność choć kilku radnych. Grupie młodych pracowników Urzędu, wśród których znajdują się synowie owych radnych, udzielił około 500 złotowej podwyżki. Pozostałym pracownikom również, ale jedynie po 50 złotych. Nie na wiele się to jednak zdało, bowiem sesja absolutoryjna przebiegała pod znakiem gorzkich żali i poważnych zarzutów.

Protokół komisji rewizyjnej nie pozostawiał wątpliwości, iż burmistrz źle gospodarował środkami budżetowymi. Słuchając zarzutów dotyczących umorzeń podatkowych B. Janus powiedział: umarzam bo mam takie prawo i nie będę się nikomu tłumaczył.

Dłużej dyskutowano nad tematem wynajmu sceny przez dzierżawcę ośrodka Za Jeziorem. Zdaniem Romana Szuberskiego wynajęto ją na dwa dni a rozliczono cztery. Andrzej Pierwoła poszedł jeszcze dalej twierdząc, że umowa z Żywcem nie została właściwie zrealizowana i winna być zerwana, a wówczas scena okazałaby się zbędna. By nie pozostało wątpliwości, co do dbałości o budżet, Roman Szuberski wprost zapytał: dlaczego skarbnik wciąż nie ma zakresu obowiązków?

Feliks Kaczmarek zaś winę upatrywał również w tym, że nadal nie ma osoby zajmującej się kontrolą wewnętrzną. Poważne zarzuty dotyczyły nieprawidłowości finansowych w oświacie i Centrum Kultury, o czym piszemy w innym miejscu.

B. Janusa bronił jedynie Jerzy Stachowiak twierdząc, że Komisja Rewizyjna była zbyt dokładna. Ten argument najwyraźniej nie przemówił do kolegów radnych, bowiem gdy nadszedł czas podjęcia uchwały o udzieleniu B Janusowi absolutorium za podniosło się tylko 7 rąk, przeciw zagłosowali Cz. Gruszka, F. Kaczmarek i K. Ostrowski a radni R. Szuberski, J Glapiak, A. Pierwoła i M Ługawiak wstrzymali się od głosu, co jest jednoznaczne z brakiem poparcia.

Siedem głosów poparcia to za mało i w ten sposób burmistrz Janus nie otrzymał absolutorium z wykonania budżetu za rok ubiegły.

Co to oznacza w praktyce?. Zupełnie nic. Jest to jednak ostrzeżenie i bardzo czytelny sygnał, że radni nie popierają takiego zarządzania finansami gminy, jak to czyni jej głowa w osobie pana burmistrza.

Podobne artykuły