Roberek po godzinach

OBORNIKI.. W pośpiechu dnia codziennego często zapominamy o swoich pasjach. Ważniejsze stają się dla na problemy związane z naszą pracą, awansem i zapewnieniem dobrobytu naszej rodzinie. Dlatego po pracowitym dniu dobrze jest pamiętać też o poświęceniu odrobiny czasu naszym zainteresowaniom, o ile je oczywiście mamy.

Takiego zdania jest dwóch mieszkańców Obornik Jan Kalipski i Jerzy Wilczek, którzy pomimo napiętego grafiku tygodniowych obowiązków znajdują czas dla swojej pasji, a jest nią brydż. Ich wieloletnie zainteresowanie tą grą spowodowało, że są oni uczestnikami cyklicznych miesięcznych partii brydżowych. 29 marca spotkali się w Obornickim Ośrodku Kultury ze swymi rywalami, ze Skoków, Rogoźna, a także i Murowanej Gośliny. Tym razem ta partia brydżowa zakończyła się sukcesem wspomnianej obornickiej pary, która zajęła pierwsze miejsce.

Podobne artykuły