Przypłynęła z Poznania

GMINA OBORNIKI.. W minionym tygodniu wyłowiono z Warty ciało starszej kobiety. Miało to miejsce na skraju powiatu obornickiego od strony Maniewa, zatem sprawą zajęła się policja w Obornikach. Kobieta była ubrana w kozaki, ciepły płaszcz a na rękach miała rękawiczki.

Jeżeli dodać do tego stan rozkładu jej ciała, można było wnioskować, że znajdowała się w wodzie jeszcze od zimy. Utopiona nie miała przy sobie żadnych dokumentów, nie mniej wszczęte energicznie poszukiwania szybko pozwoliły ustalić jej prawdopodobne dane.

Dzień po makabrycznym odkryciu do Obornik przyjechała jej siostra i zidentyfikowała zwłoki.

Wyjaśnieniem tajemniczego zgonu zajęła się prokuratura w Poznaniu (po dokładnym wyliczeniu na mapie terenu jurysdykcji poszczególnych prokuratur). Jak zdołaliśmy się dowiedzieć, kobieta skoczyła lub spadla do wody z poznańskiego mostu Rocha. Jaka była dokładnie przyczyna zgonu i czy nie miały na to wpływu osoby trzecie, wyjaśni prowadzone aktualnie śledztwo.

Podobne artykuły