Koniec marzeń o ekstraklasie

OBORNIKI.. Z rozegranych dwóch spotkań piłkarzy ręcznych obornickiej Sparty, punkty przyniósł jej tylko mecz zagrany u siebie z zespołem AZS Zielona Góra . Grając w Opolu nasza drużyna doznała trzeciej w obecnym sezonie porażki 29: 35 z tamtejszą Gwardią. Przyczyną przegranej oborniczan była katastrofalna nieskuteczność w rzutach. Inicjatywa przez cały czas meczu należała do gospodarzy a Sparcie Oborniki nie pomógł nawet powrót do zespołu Bartosza Masiaka.

Mecz rozegrany w Obornikach z AZS Zielona Góra rozpoczął się od prowadzenia objętego przez drużynę gości Szybko jednak Waldemar Smolarek wyrównał stan pojedynku na 1:1. W 2 min meczu Lukasz Cieśla zdobył bramkę i Sparta objęła prowadzenie. W 5 min. gospodarze wygrywali 4:2. W 11 min. bramkę rzucił Waldemar Smolarek i na tablicy pojawił się wynik 7: 4 dla Sparty. W 20 min gola strzelił Dawid Przysiek podnosząc wynik do14 9 la gospodarzy. W 27 min. było już 16:12 a drużyna gości zdobyła 2 bramki. Pierwsza połowa meczu skończyła się ostatecznie wynikiem16 :14 dla Sparty Oborniki.

II połowa meczu rozpoczęła się od zdobycia gola przez zespół gości. Bartosz Kuczyński odpowiedział bramką na bramkę gości. W 33 min. i 37 min. Leszek Mikołajczak strzelił bramki z rzutów karnych. W 39 min. gola zdobył z lewego skrzydła Waldemar Smolarek Stan meczu wówczas wynosił 25 : 20 dla drużyny obornickiej. W 45 min. Dawid Przysiek rzucił bramkę doprowadzając do 31: 23 . W 54 min Łukasz Stefański przechwycił niecelne podanie drużyny gości i strzelił piękną bramkę rzutem z dystansu. W 56 min gola zdobył Tomasz Witaszak. W 57 min na rzut od bramki do bramki przeciwnej zdecydował się nasz bramkarz Filip Tarko – zdobywając gola, za co zebrał gromkie oklaski. W końcówce meczu drużyna gości strzeliła znów 2 bramki, zmniejszając tym samym przegraną do różnicy 9 bramek.

Mecz skończył się wynikiem 39 : 30 dla Sparty Oborniki.

Bramki dla Sparty zdobyli: Lukasz Stefański – 7, Dawid Przysiek – 7, Lukasz Cieśla – 7, Waldemar Smolarek – 6, Tomasz Witaszak – 5, Bartosz Kuczyński – 3, Leszek Mikołajczak – 2, Łukasz Piaścik – 1 i Filip Tarko – 1.

Ostatnia, raczej teoretyczna nadzieja na awans obornickich szczypiornistów do ekstraklasy prysła po sobotnim meczu z Grunwaldem w Poznaniu. Sparta przegrała różnicą dwóch bramek , natomiast lider z Olsztyna wygrał kolejne spotkanie i właśnie ten zespół zapewnił sobie grę z polską czołówką. Szkoda straconej szansy, trzeba jednak obiektywnie ocenić aktualne możliwości naszej drużyny tak pod względem sportowym, jak i finansowym.

Dziękujemy wszystkim zawodnikom za ambitną grę, jak również działaczom i szkoleniowcom za zaangażowanie i przełamywanie trudnych niejednokrotnie barier organizacyjnych.

Szczególne wyrazy należą się prezesowi Romanowi Garnecowi oraz trenerowi Jackowi Okpiszowi, którzy potrafili wskrzesić obornicką piłkę reczną po upadku Metalplastu. Panowie trzymajcie tak dalej!

Podobne artykuły