Oborniczanie godnie żegnali Ojca

OBORNIKI.. Tydzień temu, zaraz po odejściu Ojca Świętego, napisaliśmy tekst w którym zawarliśmy kilka gorzkich słów o braku poszanowania u mieszkańców Obornik dla majestatu śmierci Wielkiego Polaka. Teraz możemy z radością opisać, że Oborniczanie godnie pożegnali Jana Pawła II. W wielu oknach wywieszono flagi z czarnym kirem. Podobne im, opuszczone do połowy masztów można było dostrzec przed wieloma zakładami pracy i urzędami. W starostwie nad tablicą z reklamami i ogłoszeniami powieszono portret papieża przepasany czarną wstążką. W Urzędzie Miejskim ustawiono przed zdjęciami Ojca Świętego znicze i kwiaty. W piątek, dzień pogrzebu, nieczynne były wszystkie zakłady pracy. Zamknięto niemal wszystkie sklepy a niechlubnym wyjątkiem, były dwie lub trzy placówki z alkoholem. Uczniowie mieli wolny dzień. Policjanci, którzy mieli w piątek służbę, dostaną też dzień wolny, (aby było sprawiedliwie). W wielu miejscach ludzie ustawiali znicze. W kościołach odbywały się Msze Żałobne. Największa z nich była koncelebrowana na obornickim rynku. Wielu kierowców do anten radiowych przytroczyło czarne i żółte wstążki. Nie dochodziła z aut głośna muzyka. 37 minut po 21 zgodnie z apelem pogasły na pięć minut światła (z wyjątkiem okien garstki obornickich komunistów. W ich słownikach słowo „szacunek” dawno się już zatarło i jest nieczytelne). Oborniczanie żegnali godnie Ojca Świętego. Na rynku zabrakło miejsca dla tych, którzy chcieli wziąć udział w spotkaniu liturgicznym. Przybyli tam nie tylko mieszkańcy miasta i gminy. Przybyła też duża grupa społeczności markotowskiej z Rożnowic oraz mieszkańcy Rogoźna i Ryczywołu. Nikt nie miał cienia wątpliwości, że Wielki Polak z całą pewnością zasłużył sobie na godne pożegnanie.

Podobne artykuły