Grześ, który chce przejść dzielnie przez życie

POŁAJEWO.. Wiersz jest jednym z wielu napisanych przez młodego, niepełnosprawnego poetę – Grzegorza Grabickiego.

Grześ jest trzynastoletnim chłopcem z dziecięcym porażeniem mózgowym spastycznym. Ma chorobę oczu – zanik siatkówki, astygmatyzm i zez zbieżny. Chodzi do pierwszej klasy Gimnazjum w Młynkowie, gdzie wspaniale się uczy. Ze wszystkich przedmiotów nauczanych w szkole najwięcej uwielbia matematykę i historię. Jedyną i chyba najważniejszą przeszkodaą w normalnym funkcjonowaniu wśród ludzi zdrowych są trudności w poruszaniu, które przysparzają najwięcej problemów. W jednym z wierszy pisze: (…) Ty biegasz, grasz w piłkę, a ja spoglądam przez okno i łza w oku bardzo boli. Ty skaczesz i naśladujesz siłaczy, a mój chód ciągle się ślimaczy (…).

Chłopiec poddawany jest bardzo intensywnej rehabilitacji. Dzięki własnemu uporowi i wsparciu ze strony rodziny, Grześ w wieku 10 lat pierwszy raz stanął na własnych nogach i od tego czasu nie chce się zatrzymać, by przejść dzielnie przez życie. Wielką jego pasją jest piłka nożna Tak bardzo chciałbym w piłkę grać, lecz najpierw musze na nogi wstać (…) i jak przystało na prawdziwego pasjonata, jest wiernym fanem zespołu Amica Wronki. Kiedy tylko może, jeździ na mecz swoich ulubieńców. Zaprzyjaźniony jest z zawodnikami wronieckiej drużyny i utrzymuje stały kontakt z Pawłem Kryszałowiczem. Jego marzeniem jest komentowanie meczy piłkarskich, by choć w ten sposób mieć kontakt z ukochanym sportem.

Poezja Grzesia jest zaproszeniem do świata ogromnej wrażliwości i radości życia (…) pomarańczowe słońce delikatnie muska korony nagich już prawie drzew (…). Wiersze przepełnione są pragnieniem wzniesienia się nad męczącą dla autora niedoskonałością fizyczną i szybowania ponad troskami życia Dokąd biegniesz wietrze srogi? Zaczekaj! Tak jak ruszasz gałęziami, porusz i moimi nogami. Ponieś mnie w przestworza (…).

Sportowa wola walki, duch wolności i zwycięstwa są cechami wyróżniającymi tę twórczość spośród innych dzieł rówieśników. Baśniowość Grzesia poezji idealnie splata się z trzeźwą oceną własnej sytuacji i problemów na jakie napotyka osoba upośledzona fizycznie w realiach dnia codziennego. Twórczość chłopca jest bardzo dojrzała i niejednokrotnie zastanawia trafnością obserwacji otaczającego świata i ludzi. Zdaniem wójta gminy Połajewo Stanisława Pochyluka, wiersze Grzegorza są nie tylko poetyckim przesłaniem, ale także potrzebą utożsamiania się każdego z własną małą ojczyzną i środowiskiem z którego wzrasta.

Pod patronatem grupy teatralnej Zgrzyt i Gminnego Ośrodka Kultury w Połajewie, poezja Grzegorza została zebrana i wydrukowana w postaci tomiku wierszy, który można nabyć w domu kultury za jedyne 2 złote. Wszelkie pieniądze uzyskane ze sprzedaży wierszy, przeznaczone są na pokrycie kosztów zabiegów laserowych i elekrostymulacji na oczy, którym chłopiec musi być poddany, aby nie stracił wzroku. Grzesiu chce również zlicytować piłkę nożną z podpisami zawodników Lecha Poznań, a także koszulkę reprezentacji Polski z Mistrzostw Świata Korea-Japonia 2002 z podpisami: Olisaadebe, Żurawskiego, Madana, Świerczewskiego, Bońka, Janasa, Hajto, Bąka i Kosowskiego, której cena wywoławcza wynosi 500 złotych.

Rehabilitacja Grzegorza jest bardzo droga. Co trzy miesiące powinien przechodzić cykl 10 zabiegów laserowych, koszt każdego wynosi 1200 złotych. Co 6 tygodni powinien poddawać się rehabilitacji ruchowej, lecz niestety rodziny na to nie stać i okres spotkań wydłuża się do 4 miesięcy. Sytuacja finansowa w domu państwa Grabickich jest bardzo trudna z uwagi na fakt, iż Matka Grzesia ma skromną rentę a Ojciec utracił pracę w wyniku zwolnień w KSK.

Czy ktoś okaże serce niepełnosprawnemu chłopcu, poecie….? Czy znajdą się na terenie powiatu obornickiego i nie tylko, ludzie dobrego serca, którzy pomogą Grzesiowi cieszyć się życiem i spełnić jego marzenie o w miarę normalnym funkcjonowaniu w życiu codziennym?

Podobne artykuły