Czekając na remont

POWIAT OBORNICKI.. Dziurawa droga wojewódzka numer 241 z Rogoźna do Wągrowca z roku na rok bardziej przypomina szwajcarski ser niż trakt komunikacyjny. Liczne ubytki asfaltu i nierówności jezdni spowodowały, że na ponad 6-kilometrowym odcinku od Prusiec obowiązuje już ograniczenie prędkości do 40 km/h.

Coraz częściej też dochodzi tutaj do kolizji drogowych. O konieczności remontu drogi mówi się od dawna a ta jest z roku na rok gorsza. Od ponad dwóch lat nie naprawia się tutaj dziur albowiem właściciel drogi zaplanował jej remont. Według najnowszych zapowiedzi, lub może lepiej powiedzieć – obietnic, remont połączony ma być połączony z modernizacją jezdni i zacząć się jeszcze w tym roku.

W budżecie województwa zaplanowano niezbędne środki, gotowe jest pozwolenie na budowę i dokumentacja, pozytywnie zaakceptowano wniosek o dofinansowanie remontu ze środków Unii Europejskiej przeznaczonych na inwestycje drogowe. Co zatem stoi na przeszkodzie? Zdaniem radnego sejmiku wojewódzkiego Zbigniewa Nowaka, sprawę przedłuża ministerstwo.

W Województwie Wielkopolskim złożono ogółem 161 wniosków o dofinansowanie (drogi, kanalizacja, itp.), a tymczasem tylko 21 zostało podpisanych i może być realizowanych. Pozostałe są dokładnie analizowane przez urzędników i według radnego Z. Nowaka drobny błąd w wyliczeniach może zdyskwalifikować projekt. Wygląda więc na to, że należy się jeszcze uzbroić w cierpliwość i na drodze do Wągrowca zdjąć nogę z gazu.

Podobne artykuły