Bandyci z Kakadu

OBORNIKI.. O lokalu noszącym nazwę Kakadu pisaliśmy już nie raz i to zawsze w związku z incydentami zakłócania porządku publicznego.

W połowie minionego tygodnia doszło tam do poważnego ekscesu. Dwaj młodzi mieszkańcy Obornik przyszli do lokalu aby się napić piwa i spokojnie porozmawiać. Obaj znani są z kulturalnego obycia i być może dlatego stali się obiektem zainteresowania grupki bywalców.

Wśród owej grupki zwłaszcza dwaj nieco ponad dwudziestoletni mężczyźni, dobrze znani policji i już po wyrokach, wykazywali niczym nie uzasadnioną agresję.

Zaczepili siedzących przy piwie a następnie dotkliwie ich pobili. Nikt w lokalu bitym i poniewieranym nie pomógł. Podnieceni katowaniem niewinnych ofiar, pozostali członkowie grupy (również dobrze znani policji) starali się zadać bitym jak najwięcej razów. Gdy zakończyli, obaj pobici udali się na pogotowie.

Tam stwierdzono u nich liczne obrażenia a u jednego poważne złamanie kości żuchwy. Powiadomiona o zajściu policja natychmiast rozpoczęła ustalanie sprawców. Dwóch najagresywniejszych zatrzymano.

Obaj 20-letni oborniczanie i już kryminaliści znów trafili za kraty, gdzie poczekają na kolejny wyrok. Obecnie trwa ustalanie pozostałych a ich zatrzymanie jest już jedynie kwestią czasu. Na marginesie zajścia, warto przed odwiedzinami we wspomnianym lokalu bardzo poważnie się zastanowić.

Podobne artykuły