Trzeba odrobić tę lekcję

ROGOŹNO.. Jest swoistym chichotem historii, lub jak mówią lepiej zorientowani – sprzysiężeniem dawnych sił to, że w rogozińskim muzeum nie ma żadnych pamiątek świadczących o działalności demokratycznej opozycji w ludowej ojczyźnie. W 25 rocznicę powstania SOLIDARNOŚCI grupa rogoźnian działających swego czasu w tym dziesięciomilionowym ruchu społecznym zapragnęła odrobić zaległą lekcję. Należy się to wszystkim tym rogoźnianom, którzy doświadczali upokorzeń, szykan i prześladowań ze strony tzw. aparatu a nierzadko i kolegów z pracy posłusznych jego woli.

Inicjatywę uruchomili młodzi członkowie Inicjatywy dla Polski Katarzyna Szuber i Rafał Szlachetka – równolatkowie Solidarności. To oni zagrali na patriotycznych uczuciach przewodniczącego lokalnych struktur IDP Prezesa Edmunda Kuźniaka. Już jesienią ubiegłego roku udało mu się namówić byłych i obecnych działaczy Solidarności z Rogoźna do podjęcia rękawicy i zmierzenia się z trudnym problemem naszej poplątanej historii.

W listopadzie 2004 r zawiązał się formalnie roboczy Komitet Obchodów 25 rocznicy powstania największego Niezależnego Związku Zawodowego w dziejach Polski. Zgłosiło się kilkanaście osób ale trzon komitetu zbierającego się przynajmniej raz w miesiącu – oprócz wymienionych wyżej – stanowią p. Danuta Karolak, Dorota Goc, Kazimierz Kaniewski i Maria Kozłowska a na jego czele stanął p. A. Dziskowski.

Wystosowali oni apel do wszystkich organizacji i partii czujących się kontynuatorami niepodległościowych dążeń Polaków, o przyłączenie się do szlachetnych zamierzeń uczczenia, jak to sami określili, dokonań zwyczajnych ludzi naszej małej rogozińskiej ojczyzny. Odezwał się jedynie PiS-u, a jego rogoziński szef p. Paweł Tomczak aktywnie działa w komitecie. Inne partie i organizacje milczą ale jak nam powiedziano, zaproszenie jest ciągle aktualne i każdy chętny do pomocy będzie mile widziany. Komitet zdołał już zebrać znaczącą ilość dokumentów z historii rogozińskich struktur Solidarnościowych w zakładach pracy.

Najmniej dokumentów jest z okresu sprzed stanu wojennego, gdyż część zniszczyła UB-ecja i gorliwi działacze miłościwie nam wtedy panującej partii a część sami związkowcy by nie narażać siebie i swoich bliskich na PRL-owskie prześladowania. Innym zamiarem członków Komitetu jest przekształcenie zdezelowanej tablicy ogłoszeń Solidarności stojącej przy ul. Wielkiej Poznańskiej naprzeciw kościoła Świętego Ducha w miejsce honorujące ludzi tego ruchu. Ruchu, który odmienił Polskę.

Na spotkanie 15 marca w salach Muzeum zaproszono do Honorowego Komitetu Obchodów osoby zaufania publicznego z naszej gminy, powiatu i wielkopolski. Zaproszenie przyjęli przewodniczący Solidarności Regionu Wielkopolska – Bogdan Klepas, burmistrz Rogoźna Bogusław Janusz, przewodniczący Rady Miejskiej Rogoźna Roman Szuberski, starosta A. Żuromski, przewodniczący Rady Powiatu Obornickiego Andrzej Okpisz oraz dyrektora RCK Dorota Mąderek.

Wszyscy obecni podpisali się pod deklaracją założycielską zobowiązując się jednocześnie do wspomagania prac komitetu roboczego. Gorąca dyskusja nad przedstawionymi projektami pomnika trwała dość długo. Komitet otrzymał już pozwolenie burmistrza do publicznej zbiórki na ten cel i liczy na ofiarność rogozińskiego społeczeństwa, przedsiębiorców a zwłaszcza byłych członków ruchu, którego powstanie było zwieńczeniem naszych wszystkich niepodległościowych dążeń w tzw. „obozie” socjalistycznym.

Nawet małe systematyczne datki mogą wspomóc realizację projektu. Sami pomysłodawcy z Komitetu Obchodów, w większości emeryci, zdeklarowali comiesięczne przekazy 10 złotowej składki co da około 100 złotych od każdego. Wpłat można dokonywać u członków Komitetu roboczego lub na konto NSZZ Solidarność Pracowników Oświaty i Wychowania.

Podobne artykuły