Jeden krok do śmierci

GOŁĘBOWO. W minioną niedzielę we wsi Gołębiowe doszło do tragicznego w skutkach wypadku. 66-letni Stefan W. schodził po betonowych schodach do piwnicy, gdy nagle potknął się, upadł w dół i ranił w głowę. Przybyły na miejsce lekarz stwierdził niestety zgon.

Zmarły był od wielu lat mocno związany z Gołębowem i pobliskim Maniewem. Będąc w latach 80-tych kierownikiem gospodarstwa spółdzielczego w Gołębiowe, (wchodzącego w skład Rolniczego Kombinatu Świerkówki) dał się poznać jako dobry oraz energiczny zarządca i organizator. Prowadzone przezeń gospodarstwo należało do wzorowych a wieś pozyskiwała jego staraniem kolejne dobra cywilizacyjne.

Nagła i ciężka choroba z dnia na dzień wyłączyła go z czynnego życia. Później nastąpiło kilkanaście lat walki o odzyskanie zdrowia i sprawności. Tej całkowicie, niegdyś bardzo żwawy człowiek, nie odzyskał już nigdy.

Jeden krok i jedna sekunda zdecydowały o tym, że Gołębiowo zubożało o bardzo porządnego i prawego mieszkańca.

Podobne artykuły