Zasadna psia skarga

ROGOŹNO. Na wstępie ostatniej sesji Rady Miejskiej Rogoźna radni zdecydowaną większością głosów uznali zasadność skargi na burmistrza Janusa, jaką złożyła nań pani Alina Grochowalska.

Burmistrz doprowadził do nasłania na nią komornika w celu wyegzekwowania dawno już zapłaconego podatku za psa. Ów przypadek był jednym z trzech, jakie przytoczyła pani Alina, by uwidocznić nękanie jej przez ojca miasta.

Innym tego przykładem było wskrzeszenie przez Janusa w sądzie sprawy za domniemane spuszczanie ścieków do jeziora. Członkowie komisji rewizyjnej chcąc problem zbadać dogłębnie, udali się do wągrowieckiego sądu, gdzie poznali kulisy sprawy. Najciekawszym wydało się to, iż sprawa dotyczyła sześciu osób, z czego burmistrz swym staraniem, wyłączył szwagierkę.

Panią Grochowalską sąd uznał za niewinną. Czy zasadność skargi na burmistrza powstrzyma jego szykany, czy też je nasili, na to przyjdzie poczekać. Pani Grochowalska podczas posiedzenia komisji oświadczyła, iż mało kto dba o przestrzeganie prawa tak jak ona, więc nie łatwo będzie ja przyłapać na jakiejś realnej nieprawidłowości.

Podobne artykuły