Szkoła jak na dłoni

OBORNIKI. Ciemne lub źle oświetlone miejsca na tyłach Zespołu Szkół na obornickim osiedlu nie jednokrotnie skłaniały do zachowań, których trudno sobie życzyć. Skutkami tych zachowań były powybijane szyby, puste butelki po alkoholu i nie jeden rozbity nos. To na szczęście przeszło już do historii.

Staraniem władz Obornik teren szkoły został objęty monitoringiem. Staraniem dyrekcji szkoły monitoring przy pomocy fachowców firmy Joker sprzężono z systemem alarmowym i w ten sposób placówka stanęła w rzędzie najbezpieczniejszych.

Kilka kamer bez przerwy obserwuje szkołę i jej okolice. System rejestracji pozwala na zachowanie danych przez co najmniej trzy miesiące a cyfrowa obróbka obrazu pozwala na wyrazistość nawet przy niewielkiej ilości światła.

System przewyższa najlepszą ochronę ludzka, bo pracuje non-stop. Doświadczenia z monitoringu szkoły mogą być pomocne przy projektowaniu podobnego monitoringu najbardziej kryminogennych miejsc Obornik, o czym mówi się już od wielu lat.

Podobne artykuły