Szczypiorniści godni obornickich tradycji

OBORNIKI. Zakończyła się I runda rozgrywek ligowych męskiej piłki ręcznej. Drużyna Sparty Oborniki na półmetku sezonu zajmuje pierwsze miejsce.

Zważywszy iż to zespół występujący w tej fazie rozgrywek jako beniaminek, dopiero po wywalczonym awansie z II ligi, jest to szczególnie godne podziwu.

Po wycofaniu w kwietniu 2002 r. z ekstraklasy drużyny Metalplastu Oborniki, działacze sportowi podjęli się trudu stworzenia na nowo zespołu, który rozpoczynając od najniższej klasy rozgrywek, stopniowo miałby piąć się w hierarchii. Tradycje męskiej piłki ręcznej zwanej kiedyś także szczypiorniakiem, są na Ziemi Obornickiej znane od dawna, co potwierdzają wyniki uzyskane w przeszłości przez seniorów i juniorów. Władze Wielkopolskiego Związku Piłki Ręcznej w Poznaniu oraz krajowe Polskiego Związku Piłki Ręcznej w Warszawie, podjęły decyzję dającą zespołowi Sparty Oborniki miejsce w gronie drużyn II ligowych.

Po okresie 2 lat gry w II lidze, zespół w obecnym roku wywalczył awans do I ligi. Jesienią na rozegranych 11 spotkań, obornicka drużyna zwyciężyła w 10 meczach i jeden mecz zremisowała. Zgromadziła tym samym 21 punktów.

Atutami zespołu są szybki kontratak, dobra gra zespołowa w ataku i obronie a także pewny bramkarz. Choć na wyróżnienie zasługuje cały zespół, pierwszoplanowe postacie drużyny prowadzonej przez trenerów: Marka Werle i Jacka Okpisza to Dawid Przysiek, Łukasz Stefański, Tomasz Witaszak i Robert Łabuziński.

W drużynie są też młodzi juniorzy o których nie należy zapominać a których stopniowo trzeba wprowadzać do zespołu. Niewątpliwie wielkim talentem bramkarskim dysponuje Filip Tarko.

Dobra gra i wysoka lokata drużyny przyczyniły się do zwrócenia uwagi przez sztab szkoleniowy kadry narodowej na juniorów, wśród których znaleźli się Dawid Przysiek, Łukasz Stefański i Bartosz Kuczyński. Wymienieni otrzymali powołania do drużyny narodowej.

Mecze Sparty, przyciągają liczne grono wiernych kibiców. Dopingowanie zespołowi jest konieczne i jest porównywalne w przypadku gry w piłkę ręczną do ósmego zawodnika. Oborniccy kibice wierni są drużynie na dobre i na złe – i tak zapewne pozostanie.

Z okazji minionych świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku redakcja sportowa Ziemi Obornickiej składa wszystkim sportowcom powiatu obornickiego najserdeczniejsze życzenia.

Podobne artykuły